WięcROCK FESTIWAL! II EDYCJA

Pierwszy dzień festiwalu upłynął pod znakiem rozmów, refleksji oraz działań skierowanych do młodzieży. W specjalnie przygotowanej Strefie Młodych uczestnicy mieli okazję spotkać się z ekspertami, nauczycielami oraz zaproszonymi gośćmi, by porozmawiać o sprawach ważnych dla młodego pokolenia.

W realizację przedsięwzięcia aktywnie włączyli się pedagodzy i nauczyciele z Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka w Więcborku, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Więcborku, Szkoły Podstawowej w Pęperzynie, Szkoły Podstawowej w Jastrzębcu oraz Szkoły Podstawowej nr 2 w Więcborku. Dzięki ich zaangażowaniu Strefa Młodych stała się miejscem wartościowych spotkań i wymiany doświadczeń.

Podczas wydarzenia poruszano tematy związane z podejmowaniem życiowych decyzji, budowaniem własnej przyszłości, radzeniem sobie z trudnościami oraz unikaniem zagrożeń, które mogą pojawiać się na różnych etapach dorastania.

Do współtworzenia strefy włączyli się również przedstawiciele Krajeńskiego Parku Krajobrazowego, Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sępólnie Krajeńskim, Szpitala Powiatowego w Więcborku oraz Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim. Dzięki ich obecności uczestnicy mogli zdobyć wiedzę dotyczącą bezpieczeństwa, profilaktyki zdrowotnej oraz odpowiedzialnych postaw społecznych.

Jednym z najważniejszych punktów programu było spotkanie z członkami zespołu Sandały Mariana. Artyści podzielili się swoimi doświadczeniami i zwrócili uwagę na znaczenie przyjaźni, rozwijania pasji, poszukiwania wsparcia w trudnych chwilach oraz budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku.

Ze sceny wybrzmiał również ważny przekaz dotyczący przeciwdziałania hejtowi i akceptacji różnorodności. Członkowie zespołu podkreślali, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, zrozumienie i swoje miejsce w społeczeństwie.

To był dzień pełen inspirujących rozmów, cennych wskazówek i wartościowych spotkań. Mamy nadzieję, że przekazane treści pozostaną z uczestnikami na długo i będą dla nich wsparciem w codziennych wyborach oraz wyzwaniach.

Dziękujemy wszystkim partnerom, gościom i uczestnikom za obecność oraz wspólne tworzenie tej wyjątkowej przestrzeni.

Drugi dzień festiwalu upłynął pod znakiem muzyki, energii i doskonałej atmosfery. Na scenie pojawili się artyści reprezentujący różne oblicza punk rocka, rocka alternatywnego i niezależnej sceny muzycznej, dostarczając publiczności wielu emocji i niezapomnianych wrażeń.

Wieczór otworzył zespół Łzy Sołtysa, który od pierwszych minut porwał publiczność swoją bezkompromisową energią i charakterystycznym poczuciem humoru. Następnie wystąpił Tato Gerhard – Ich występ był pełen energii, autentyczności i scenicznej charyzmy, które publiczność nagrodziła gorącymi brawami. Kolejnym punktem programu był koncert zespołu Sandały Mariana. Artyści, którzy dzień wcześniej spotkali się z młodzieżą podczas Strefy Młodych, ponownie pokazali, że muzyka może nie tylko bawić, ale również nieść ważny przekaz. Ich występ połączył dobrą zabawę z wartościowymi treściami dotyczącymi przyjaźni, wzajemnego szacunku i odnajdywania własnej drogi. Na scenie nie mogło zabraknąć także zespołu De Łindows, jednej z najbardziej rozpoznawalnych formacji polskiej sceny punk rockowej. Charakterystyczne melodie, żywiołowe tempo i ogromna energia płynąca ze sceny sprawiły, że publiczność bawiła się od pierwszego do ostatniego utworu. Dzięki nim powstał najdłuższy pociąg w naszym powiecie. Gwiazdą wieczoru był legendarny zespół The Bill, od lat zajmujący ważne miejsce w historii polskiego punk rocka. Ich koncert był prawdziwą podróżą przez klasyczne utwory, które zna kilka pokoleń fanów. Doświadczenie, charyzma i niepowtarzalny klimat sprawiły, że występ został przyjęty z ogromnym entuzjazmem i stał się doskonałym zwieńczeniem drugiego dnia festiwalu.

Tak piszą o nas w gazecie:

Dziękujemy wszystkim wykonawcom za fantastyczne koncerty oraz publiczności za obecność, energię i wspólne tworzenie wyjątkowej atmosfery. To był wieczór pełen emocji, mocnych brzmień i muzycznych wspomnień, które na długo pozostaną w naszej pamięci.

ZDJĘCIE: KRZYSZTOF STRYCHAREK